Wejście do strefy z Schengen przyczyni się do lepszej pracy ratowników

Łukasz Gardas
Zdenek Nytra, Evžen Tošenovský, Zygmunt Łukaszczyk oraz Marek Rączka podpisują umowę.
Zdenek Nytra, Evžen Tošenovský, Zygmunt Łukaszczyk oraz Marek Rączka podpisują umowę.
Porozumienie o współpracy na wypadek powodzi, pożarów i innych klęsk żywiołowych, które mogą wystąpić po obu stronach granicy podpisano w ubiegły piątek w Cieszynie z udziałem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka, ...

Porozumienie o współpracy na wypadek powodzi, pożarów i innych klęsk żywiołowych, które mogą wystąpić po obu stronach granicy podpisano w ubiegły piątek w Cieszynie z udziałem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka, śląskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach brygadiera Marka Rączki, hetmana śląsko-morawskiego kraju ing. Evžena Tošenovskýego, czyli odpowiednika naszego wojewody, a także dyrektora korpusu pożarniczo-ratowniczego w Ostrawie płk. ing. Zdeněka Nytra.

Już w 2000 roku pomiędzy Czechami a Polską została zawarta międzynarodowa umowa o udzielaniu sobie wzajemnej pomocy w przypadku wystąpienia jakichkolwiek zdarzeń mogących mieć wpływ na zdrowie lub życie obywateli obu tych państw. Natomiast przez cały ubiegły rok prowadziliśmy uzgodnienia i gromadziliśmy opinie oraz niezbędne dokumenty, pozwalające na sformalizowanie porozumienia o - naszym zdaniem - jeszcze ważniejszej współpracy, mianowicie na szczeblu regionalnym - wyjaśnia Marta Malik, rzeczniczka wojewody śląskiego.

Zdaniem mieszkańców Cieszyna, inicjatywa jest bardzo cenna. - Taki partner jest nam potrzebny, zwłaszcza że obecnie nie dzielę nas już granice. Wsparcie ze strony służb zza miedzy przy wystąpieniu poważnych wypadków czy pożarów, może okazać się nieocenione - uważa cieszynianka Iwona Błachut.

O tym, że potrzebne jest współdziałanie w trudnych sytuacjach bardzo dobrze wie Stanisław Zuber ze Skoczowa. - Do teraz pamiętam przerażające sceny z powodzi w lipcu 1997 roku, gdy Wisła w Skoczowie i Olza w Cieszynie wystąpiły z brzegów, zalewając pola oraz drogi. Wtedy Czesi nie mieli możliwości, aby mam pomagać w zapanowaniu nad zalewającą nas wodą. Zresztą my im również, ponieważ na granicy niechętnie przepuszczano wówczas na drugą stronę tych, którzy angażowali się w całą akcję - wspomina Zuber.

Teraz szlabanu już nie ma i wszystko się zmieni.- Nasze porozumienie pozwala, aby na terenie dwóch dużych i do tego sąsiadujących ze sobą województw służby ratownicze mogły szybciej

reagować na nadzwyczajne zdarzenia. Często zdarza się bowiem, że potrzeba zaangażować znacznie więcej sił i środków niż dany region dysponuje. Teraz problem ten zniknie, ponieważ wzajemnie będziemy mogli się uzupełniać - tłumaczy brygadier Marek Rączka, kierujący śląską strażą pożarną.

Współdziałanie na wypadek klęsk żywiołowych jest już dokładnie zaplanowane. Wyznaczone zostały nawet tzw. punkty kontaktowe. W regionie Wojewódzkie Stanowisko Koordynacji Ratownictwa będzie mieściło się w siedzibie Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach. Ponadto wyznaczone zostały już miejsca na stanowiska kierowania. Powstaną one w Raciborzu, Wodzisławiu Śląskim, Jastrzębiu Zdroju oraz Cieszynie. W Czechach podobne punkty utworzone zostaną w Karwinie, Frydku-Mistku i Bruntalu. Główne stanowisko dowodzenia mieścić się będzie z kolei w Ostrawie.

Policja też współpracuje

Na moście przyjaźni w Cieszynie oficjalnie uruchomiono w minioną środę wspólne patrole policyjne, w skład których wchodzić będę nasi funkcjonariusze oraz stróże prawa z Czeskiego Cieszyna. - Formalnie porozumienie o współpracy zostało podpisane już w grudniu ubiegłego roku, ale potrzeba było dopełnić jeszcze wszelkich niezbędnych

formalności w tym zakresie, aby na ulicach mogły pokazać się wspólne patrole policyjne - tłumaczy nadkomisarz Jacek B?šk, wicekomendant cieszyńskiej Komendy Powiatowej. Ludzie zastanawiają się, w jaki sposób wspólny patrol będzie karać łamiących prawo lub naginających obowiązujące przepisy. - Być może teraz będziemy dostawać mandaty już nie tylko wystawiane do zapłaty w złotówkach, ale też w koronach. Może tych drugich nie trzeba będzie w końcu płacić - żartuje Marcin Sokołowski z Cieszyna. Na uroczystości, oprócz cieszyńskich funkcjonariuszy, przybyli też zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach inspektor Marek Karolczyk, wicekomendant policji w Ostrawie plk. Petr Lessy, starostwie polskiego i czeskiego Cieszyna. Wszyscy zgodnie podkreślali, że tego typu patrole są bardzo potrzebne.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie