Trwa 3. Festiwal Filmowy "Era Nowe Horyzonty"

(two)
Jerzy Mazzol gra do amerykańskiego filmu "Wicher".   WOJCIECH TRZCIONKA
Jerzy Mazzol gra do amerykańskiego filmu "Wicher". WOJCIECH TRZCIONKA
Futro przygrywało do "Portiera z hotelu Atlantic", Jerzy Mazzol w niewybredny sposób wyśmiewał akcję "Wichru" Victora Sjöströma, a zespół Cool Kids of Dead nadawał ton akcji w "Gabinecie doktora Caligari" z 1920 roku.

Futro przygrywało do "Portiera z hotelu Atlantic", Jerzy Mazzol w niewybredny sposób wyśmiewał akcję "Wichru" Victora Sjöströma, a zespół Cool Kids of Dead nadawał ton akcji w "Gabinecie doktora Caligari" z 1920 roku. Za każdym razem Teatr im. A. Mickiewicza był wypełniony do ostatniego miejsca. - Dlaczego? Bo tutaj znakomici muzycy grają do znakomitych filmów - wyjaśnia Marta, która była dotychczas na wszystkich projekcjach filmów niemych z muzyką na żywo zorganizowanych w ramach 3. Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty w Cieszynie.

Projekcje starego kina ze znakomitą muzyką cieszyły się dużym powodzeniem już podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu, gdy na scenie wystąpił m.in. jazzman Leszek Możdżer. Tym razem znanych postaci, tzw. taperów jest jeszcze więcej. Podczas niedzielnej projekcji "Wichru" z 1928 roku zagrał z zespołem Jerzy Mazzol - jeden z najlepszych polskich klarnecistów, kompozytor muzyki filmowej i teatralnej, współtwórca słynnych "12 groszy" Kazika Staszewskiego. Podczas wieczoru nie tylko grał, ale też śpiewał, wył i puszczał seksistowskie teksty.

- Głównie improwizowaliśmy - tłumaczył po koncercie Mazzol. - Od ludzi, którzy się przygotowują do takich wydarzeń, odróżnia nas to, że oni bardzo się boją, że mają coś zagrać, a my się boimy, zanim zagramy. Potem jesteśmy w ogniu filmu i reagujemy na to, co się dzieje na ekranie. Z pięć razy w życiu grałem do niemego filmu. To był jeden z trudniejszych obrazów do zagrania. Akcja, nie oszukujmy się, nie była w stanie wciągnąć ludzi.

Dzisiaj do filmu "Kot i kanarek" (1927, reż. Paula Leni) zagra Oxy.Gen tworzony przez muzyków nieistniejącego już zespołu Illusion, w czwartek taperami do filmu "Cyrk" (1928, reż. Charles Chaplin) będzie grupa Hey z Katarzyną Nosowską, a w piątek muzykę do kultowego obrazu "Pancernik Potiomkin" (1925, reż. Sergei Eisenstein) stworzy alternatywna Ścianka. Wszystkie projekcje odbywają się w teatrze, a zaczynają o 22.30.

Taper to akompaniator przygrywający na pianinie w trakcie wyświetlania filmu niemego. Taperów zatrudniano w początkach ery kinematografii, do momentu pojawienia się filmów ze ścieżką dźwiękową.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Materiał oryginalny: Trwa 3. Festiwal Filmowy "Era Nowe Horyzonty" - Cieszyn Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie