Teatr amatorski wystąpił dla bezdomnych

Andrzej Czerny
We wtorek wieczorem mieszkańcy Domu Wspólnoty dla bezdomnych mogli obejrzeć spektakl "Zdolny uczeń". Na dwie i pół godziny sala konferencyjna, należąca do Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej "Być razem", zamieniła się w ...

We wtorek wieczorem mieszkańcy Domu Wspólnoty dla bezdomnych mogli obejrzeć spektakl "Zdolny uczeń".

Na dwie i pół godziny sala konferencyjna, należąca do Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej "Być razem", zamieniła się w teatr. Były osoby, które niechętnie wybierały się na spektakl, jednak po przedstawieniu były zachwycone pomysłem.

Początkowo nie chciałam iść. Jednak wcale nie żałuję. Przedstawienie było wspaniałe. Pierwszy raz widziałam coś takiego. Bardzo bym chciała, żeby takie imprezy odbywały się u nas częściej - nie ukrywała zadowolenia mieszkanka domu, Joanna Gabzdyl.

Niektórzy wyrażali jednak bardziej krytyczne opinie. - Było super, mimo że aktorzy wypalali zbyt dużo papierosów. Jesteśmy otwarci na coś takiego - mówił lokator Domu Wspólnoty, Jerzy Cieślar.

Sztuka traktuje o nastolatku odkrywającym, że w jego miejscowości ukrył się były komendant hitlerowskiego obozu koncentracyjnego. Chłopiec szantażuje starca, przez co sam wpada w tarapaty. Główne role zagrali: Tomasz Pisarek, Mateusz Kot i Andrzej Bacza. Scenariusz sztuki, na podstawie opowiadania Stefana Kinga o tym samym tytule, napisał reżyser Stanisław Kaczmarczyk.

Teatr to iluzja, w którym pokazując kłamstwo szukamy prawdy. Dzisiejszy spektakl to potwierdza. Ludzie którzy przychodzą sceptycznie nastawieni, zakładając z góry, że ich to nie będzie interesowało, siedzą dwie i pół godziny w skupieniu. To znaczy, że tematyka jaką im proponujemy i sposób grania są przekonujące - twierdzi Kaczmarczyk.

Grupa teatralna założona przez Stanisława Kaczmarczyka powstała 3 lata temu. Do tej pory aktorzy-amatorzy zagrali już ponad 40 razy. To ich 9. premiera. Próby odbywają się w Jasienicy. Salę przy parafii św. Jerzego udostępnia ksiądz wikary, który jest pasjonatem teatru. Za przedstawienia nie biorą pieniędzy. - Robimy to wszystko na zasadzie wolontariatu. Jeśli natomiast otrzymujemy jakieś datki, to kupujemy za nie sprzęt i benzynę - zapewnia inscenizator, a jednocześnie twórca scenariusza.

Jak się znajduje aktorów do takiego teatru? - Już od wielu lat spotyka się grupa ludzi, którzy mają pasję i dysponują czasem. Przez trzy lata istnienia teatru przewinęło się przez niego ponad 90 osób. Ci, którzy byli na początku i mieli jakiś zapał, powoli odchodzili. Pozostała grupa, jakieś 25 osób, traktuje teatr na tyle serio, że 2-3 razy w tygodniu poświęca ze swojego życia po 2-4 godziny. Przede wszystkim w to, co robimy wkładamy wiele pasji - tłumaczy Stanisław Kaczmarczyk.

"Zdolny uczeń" zostanie wkrótce pokazany w Bielsku-Białej i Skoczowie. - Jeśli nas ktoś zaprosi, zagramy również w Cieszynie - zapowiada reżyser.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie