Szybki jak urzędnik

Andrzej Czerny
Środa, godzina 15.02. Pracownicy cieszyńskiego fiskusa idą do domu.
Środa, godzina 15.02. Pracownicy cieszyńskiego fiskusa idą do domu.
Nie wyobrażam sobie, żebym miał zamknąć sklep tuż po godzinie 17.00. Zwłaszcza, kiedy mam klientów - mówi jeden z właścicieli sklepu z galanterią skórzaną w Cieszynie.

Nie wyobrażam sobie, żebym miał zamknąć sklep tuż po godzinie 17.00. Zwłaszcza, kiedy mam klientów - mówi jeden z właścicieli sklepu z galanterią skórzaną w Cieszynie. Irytuje się, że urzędnicy cieszyńskiego fiskusa opuszczają budynek, skoro tylko zegar wybije godz. 15.00.

Oficjalnie Urząd Skarbowy jest otwarty w środy, czwartki i piątki do godz. 15.00. W poniedziałki i wtorki do godz. 17.00. Jednak praktyka pokazuje, że już o godz. 15.01 czy15.02 wszyscy urzędnicy opuszczają budynek biura.

- To niedopuszczalne! Każdy urząd powinien być otwarty co najmniej do 17.00. Ja pracuję codziennie do godziny 16.00 i nie mam możliwości opuszczenia swojego stanowiska wcześniej. Jak chcę coś załatwić w urzędzie, to muszę wziąć co najmniej jeden dzień wolnego - mówi Janusz Stankiewicz z Cieszyna

Jak twierdzi kierownictwo cieszyńskiego Urzędu Skarbowego do godziny 15.00 każdy petent jest przyjęty i załatwiony. Natomiast to, że w dwie minuty pracownicy zdążą poukładać dokumenty, wyłączyć komputer i opuścić budynek świadczy tylko o szybkości ich działania.

Nasi pracownicy potrafią szybko działać. Nie spotkałem się w dotychczasowej praktyce z jakimikolwiek skargami, jeśli chodzi o godziny pracy urzędu. Trudno mi odnieść się do szybkości zamykania biurek. Pragnę jednak podkreślić, że do godziny 15.00 wszystkie strony są przyjmowane. Jeśli petent stawi się w urzędzie do godziny 14.59, to po tej godzinie na pewno nie zostanie wypuszczony bez załatwienia sprawy, z którą przyszedł. Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś się skarżył na godziny przyjmowania petentów. Problemy, jeśli się zdarzają, dotyczą jedynie toku postępowania poszczególnych spraw. Gdyby jakiekolwiek skargi w tej sprawie do nas dotarły, to na pewno podjęlibyśmy odpowiednie kroki. Nie sądzę również, żeby petenci nie wiedzieli o możliwości składania skarg. Taka możliwość wynika zarówno z kodeksu postępowania administracyjnego, jak i ustawy o ordynacji podatkowej. Myślę zatem, że o niewiedzy w tej kwestii nie można mówić -broni się Sławomir Saltarius, zastępca naczelnika cieszyńskiego Urzędu Skarbowego. Skargi na działanie urzędu można składać do Izby Skarbowej w Katowicach.

W innych jednostkach administracji publicznej dyrekcja dba o to, żeby pracownicy opuszczali swoje stanowiska punktualnie. W Powiatowym Urzędzie Pracy o godz. 15.30 urzędnicy kończą dopiero pracę na swoim stanowisku. Opuszczają je po godzinie 15.30.

- Jeśli jednak pojawi się osoba o 15.30, chcąca uzyskać pomoc z naszej strony, wówczas pracownik nie opuszcza swojego stanowiska dopóki petent nie zostanie w pełni obsłużony. To jasne, że nie wychodzimy z urzędu bez względu na to czy są ludzie, czy nie. Zajmujemy się petentem do momentu, kiedy jego sprawy zostaną załatwione. Nikt nie jest przez nas wypraszany - twierdzi Anna Bacza, dyrektorka cieszyńskiego pośredniaka.

Komentarz DZ

Każdy właściciel sklepu czy jakiegokolwiek punktu usługowego zdaje sobie sprawę, że jego byt zależy od ilości klientów, którzy zostawili pieniądze w jego firmie. Im więcej klientów skorzysta z usług, tym większe zyski. Ot, prosta zasada rynkowa. Zatem cieszy się, gdy wiele osób odwiedza jego firmę. Jest nawet w stanie obsługiwać ich poza godzinami otwarcia zakładu. Przeciwnie jest w jakimkolwiek biurze administracji publicznej. Bez względu na ilość obsługiwanych petentów urzędnik otrzymuje pensję w takiej samej kwocie. Zatem pracownik administracji publicznej będzie zadowolony raczej z mniejszej ilości załatwionych przez siebie osób dziennie. Większa liczba obsłużonych osób nie przekłada się na wzrost jego miesięcznego wynagrodzenia. Zatem w pewnym sensie nie można się dziwić pracownikom cieszyńskiego Urzędu Skarbowego, że nie mają ochoty przebywać na swoim stanowisku pracy ani minuty dłużej niż przewidują to oficjalne godziny otwarcia urzędu. A szkoda. Wszak urzędnicy są dla petentów, a nie petenci dla urzędników.

Andrzej Czerny

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie