Szczyrk, Wisła, Zwardoń: Ferie w Beskidach? Na wyciągach tłumów nie ma, ale turystów nie brakuje

Łukasz Gardas
Anna, Marcin, Iga oraz Nadia odpoczywają w Beskidach
Anna, Marcin, Iga oraz Nadia odpoczywają w Beskidach fot. Łukasz Gardas
Na wyciągach tłumów nie ma, ale turystów w Beskidach nie brakuje. Wszystko dlatego, że w czterech województwach (dolnośląskim, mazowieckim, opolskim, zachodniopomorskim) od poniedziałku trwają ferie. Kto mógł, to przyjechał na wypoczynek w góry. Przyciąga ich pogoda, bo białego puchu w Beskidach nie brakuje.

- W górskich kurortach jest od 40 do 80 centymetrów śnie-gu, a w wyższych partiach gór pokrywa sięga nawet grubo ponad metr - informuje Jacek Jawień, ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Szczyrku.

Prawie wszystkie wyciągi są czynne i to nie tylko w najbardziej znanych kurortach, takich jak: Szczyrk, Wisła, Brenna, Korbielów czy Istebna, ale też w mniejszych miejscowościach, na przykład w Zwardoniu, Międzybrodziu Żywieckim czy Rajczy.

Anna, Marcin, Iga i Nadia - rodzina z Warszawy - wypoczywa w Złatnej na Żywiecczyźnie.

- Przyjeżdżamy tutaj już od 20 lat, do domku letniskowego naszych znajomych - mówi pan Marcin. Dodaje, że w poprzednich sezonach jeździli na nartach. W tym roku po raz pierwszy postanowili założyć na nogi deski snowboardowe i ruszyli na stok na Complu w centrum Rajczy, gdzie można szusować od rana do wieczora na oświetlonej trasie przy wyciągu orczykowym.

- Warunki narciarskie są doskonałe - stwierdził pan Marcin.

Miłośników narciarstwa nie brakuje pod Skrzycznem.

- Nie ma wielkich tłumów, dzięki czemu nie trzeba stać w kolejkach przy wyciągach, ale turystów nam nie brakuje - przekonuje Sabina Bugaj, szefowa Miejskiego Ośrodka Kultury, Promocji i Informacji w Szczyrku. Dodaje, że w mieście można nie tylko szusować, ale warto też skorzystać z wielu innych atrakcji.

- Organizowane są kuligi, można przejechać się skuterem śnieżnym, a dla całych rodzin organizowane są ciekawe imprezy kulturalne, turystyczne oraz sportowe - wymienia Bugaj.

Nie ma też problemu ze znalezieniem noclegu pod Skrzycz-nem. Do połowy miesiąca w Beskidach przebywało też sporo turystów z Ukrainy i Rosji.

- Wybierali noclegi w średnim lub najwyższym standardzie - podkreśla Marcin Bujok z Centrum Rezerwacji Noclegów Wistour w Wiśle. Dodaje, że w tej chwili nie ma problemu ze znalezieniem miejsca pod Baranią Górą.

Na narty nie tylko w Beskidy

Na nartach szusować można nie tylko w beskidzkich kurortach wypoczynkowych. Zjeżdżać można również do woli w innych miastach regionu. Oto nasze propozycje:

Miłośnicy białego szaleństwa mają do dyspozycji kilka wyciągów, między innymi bardzo popularny ośrodek Dolomity Sportowa Dolina w Bytomiu, który czynny jest codziennie od godz. 8.00 do 22.00. Działa tam jeden wyciąg, a na trasie leży około 55 centymetrów śniegu. Karnet 10-przejazdowy kosztuje 24 złotych.

Wczoraj uruchomiono też ośrodek narciarski Morsko w Zawierciu. Na trasie jest od 20 do 30 cm śniegu. Wyciąg od poniedziałku do piątku czynny będzie od godziny 10.00 do 21.00, a w soboty i niedzielę od 9.00 do 21.00. W Morsku za jeden wyjazd na wyciągu w dni robocze trzeba zapłacić 1,5 zł, natomiast w weekendy 2 zł.

Działa już także Cieślarówka, czyli słynny około 170 -metrowy stok narciarski w centrum Cieszyna. To dobre miejsce do nauki jazdy na nartach.


*TOP 10 NAJZABAWNIEJSZYCH ŚLĄSKICH SŁÓW
*NAJŁADNIEJSZE SZOPKI WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ ZDJĘCIA

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie