Starosta ma nową brykę

Wojciech Trzcionka
Kierowca Jerzy Nowak będzie teraz woził starostę Witolda Dzierżawskiego skodą superb. .
Kierowca Jerzy Nowak będzie teraz woził starostę Witolda Dzierżawskiego skodą superb. .
Radni powiatowi przeznaczyli na nowy samochód służbowy starosty 90 tys. zł, ale wóz udało się kupić za 85 tys. zł. Starosta Witold Dzierżawski nie zdradzał, jaki samochód by mu się marzył.

Radni powiatowi przeznaczyli na nowy samochód służbowy
starosty 90 tys. zł, ale wóz udało się kupić za 85 tys. zł.
Starosta Witold Dzierżawski nie zdradzał, jaki samochód by mu się marzył. — Marzenia mam tylko wobec samochodów prywatnych. Służbowy ma być bezpieczny i wygodny. O marce zdecyduje cena — przekonywał Witold Dzierżawski (prywatnie jeździ oplem astrą).

Pięć lat temu, jeszcze za czasów starosty Andrzeja Georga, urząd kupił hondę accord. Kosztowała 70 tys. zł. Witold Dzierżawski jeździł nią do wtorku. Teraz ma nowy wóz — czarną skodę superb. — Musieliśmy zmienić samochód, bo honda ma już przejechane 180 tys. kilometrów — przekonuje Janusz Żwak, naczelnik wydziału organizacyjnego Starostwa Powiatowego.

— Skoda ma silnik TDi o pojemności 1900 cm sześc — — tłumaczy kierowca starosty Jerzy Nowak. Wyposażona jest w cztery poduszki powietrzne, klimatyzację i ABS. Żadnych ekstrawagancji. — Samochód chcieliśmy kupić od początku roku. Liczyliśmy, że załapiemy się na auto tańsze, jeszcze ubiegłoroczne. Niestety, trzy przetargi nie przyniosły rozstrzygnięcia, więc postanowiliśmy kupić wóz z wolnej ręki. Rozważaliśmy oferty wielu firm — mówi naczelnik Żwak. Skoda superb w wersji kupionej przez starostwo kosztuje ponad 100 tys. zł, ale urzędnicy długo się targowali i stanęło na 85 tys. zł. Za darmo firma dorzuciła jeszcze lakier metalik, ubezpieczenie i... dywaniki, których normalnie nie ma w tej opcji. Ksenonowych reflektorów, spryskiwaczy do lamp i podgrzewanych siedzeń nie dało się już podciągnąć pod ofertę. Oprócz hondy, która zostanie do dyspozycji urzędników i nowej skody, starostwo ma jeszcze cztery samochody. Trzy odziedziczyło po Urzędzie Rejonowym — to bardzo wysłużone fiat uno i dwa polonezy caro. Korzystają z nich urzędnicy jeżdżąc m.in. na wizje lokalne.

Wicestarosta Tadeusz Kopeć do dyspozycji ma rocznego fiata albeę, kupionego w ubiegłym roku za 30 tys. zł. — To bardzo uboga wersja — zastrzega wicestarosta.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie