Spirytus w kanistrach

(klm)
Mieszkaniec Czech próbował przemycić 330 litrów spirytusu - poinformował w sobotę Cezary Zaborski z zespołu prasowego Straży Granicznej. 27-letni Czech chciał wyjechać z Polski z tym bagażem w Cieszynie przez przejście ...

Mieszkaniec Czech próbował przemycić 330 litrów spirytusu - poinformował w sobotę Cezary Zaborski z zespołu prasowego Straży Granicznej. 27-letni Czech chciał wyjechać z Polski z tym bagażem w Cieszynie przez przejście graniczne na Moście Przyjaźni. W trakcie kontroli pogranicznicy poprosili go o otwarcie bagażnika. Jak się okazało, znajdowało się w nim 11 kanistrów o pojemności 30 litrów każdy.

Według zamieszczonych na nich etykietach w środku miał znajdować się rozcieńczalnik do farb i lakierów. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił jednak fakt, że pojemniki nie są oryginalnie zamknięte i nie wszystkie posiadają etykiety. A 27-latek nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających zakup rozcieńczalnika. Po otwarciu pojemników czuć było silny zapach alkoholu. Specjalistyczne badanie wykazało, że w kanistrach znajduje się 96-procentowy spirytus.

Wszystko wskazuje na to, że przemycany przez Czecha spirytus miał trafić do nielegalnej rozlewni, skąd po "odpowiednim" przygotowaniu, już jako markowa wódka miał być sprzedawany na przygranicznych bazarach.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie