Skoczów: Dwoje byłych radnych zostało oskarżonych o bezprawne pobieranie diet

Andrzej Czerny
Zwrotu wypłaconych diet, pobieranych podczas pełnienia funkcji radnych, domagają się niektórzy od Haliny Molak-Olczak oraz Romana Korwina. W sprawie Romana Korwina do skoczowskiej Rady Miejskiej zwrócił się na jednej ...

Zwrotu wypłaconych diet, pobieranych podczas pełnienia funkcji radnych, domagają się niektórzy od Haliny Molak-Olczak oraz Romana Korwina.

W sprawie Romana Korwina do skoczowskiej Rady Miejskiej zwrócił się na jednej z sesji prawnik Jerzy Sikora. Uznał, że były radny powinien zwrócić pobierane diety, gdyż został skazany prawomocnym wyrokiem za zatajenie prawdy w oświadczeniu majątkowym.

- W odpowiedzi na moje pismo przewodniczący Rady Miejskiej przytoczył zarządzenie wojewody, które nie ma związku z przestępstwem popełnionym przez Romana Korwina. On został skazany prawomocnym wyrokiem. Tymczasem z odpowiedzi wynika, iż osoba z prawomocnymi wyrokiem karnym nie jest zobowiązana do zwrotu diet, ponieważ wygasł jej mandat radnego. Uważam jednak, że należy wezwać pana Korwina do natychmiastowego zwrotu wszystkich diet przez niego pobranych w latach wymienionych w wyroku. Przepisy stanowią, że nie złożenie przez radnego oświadczenia majątkowego w terminie powoduje utratę diety do czasu złożenia oświadczenia, czego Roman Korwin nie uczynił - twierdzi dr Jerzy Sikora.

Roman Korwin uważa, że nie został skazany, mimo iż sąd stwierdził, że w jego wypadku nieprawidłowość zaistniała. - Zdaniem sądu nie było podstawy do wydania wyroku skazującego. Pojawiła się jedynie kwestia wpłaty nawiązki na rzecz domu dziecka. Doktorowi Sikorze życzę w jego wieku przede wszystkim zdrowia. Jeżeli jednak ktokolwiek wykaże, że prawo wymaga ode mnie zwrotu pobranych diet, oczywiście zwrócę je. Nigdy nie zamierzałem korzystać z przywilejów, do których nie miałem prawa - wyjaśnia Roman Korwin.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Cieszynie Roman Korwin został w 2006 roku uznany winnym zatajenia prawdy w swoim oświadczeniu majątkowym i miał na rzecz domu dziecka w Mysłowicach zapłacić tysiąc złotych. Jednak postępowanie karne w stosunku do byłego radnego zostało umorzone na okres dwóch lat.

Do byłej radnej powiatowej Haliny Molak-Olczak o zwrot pobranych diet zwrócił się starosta cieszyński Mirosław Kożdoń. Nie podjął jednak jeszcze decyzji czy występować w tej sprawie do sądu.

- Możemy wystąpić do pani Molak-Olczak o zwrot diet. To jednak zależy od jej zachowania czy będzie chciała zwracać pieniądze, czy nie - mówi Tomasz Szkaradnik, radca prawny starostwa.

Starosta Kożdoń tłumaczy: - Skoro straciła mandat, to musi uregulować sprawy finansowe i zwrócić 54 tysięcy złotych pobranych diet. Zapadł taki, a nie inny wyrok sądu i nie miałem innego wyjścia. Mimo że moja sympatia jest po stronie byłej radnej, muszę dostosować się do tego wyroku, który jest dla mnie święty.

W związku ze złamaniem przez radną ustawy o samorządzie terytorialnym wojewoda wydał w ubiegłym roku decyzję o wygaśnięciu jej mandatu, a jej miejsce zajął Jan Zarychta. Lekarka miała w 2003 roku zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej w lokalu należącym do samorządu. Jednak przez trzy miesiące pozostawała wspólnikiem i kierownikiem cieszyńskiego ośrodka Patomorfologii Intra, który dzierżawi pomieszczenia od Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej. Jego organem założycielskim jest powiat, a to zgodnie z prawem jest zabronione.

Halina Molak-Olczak nie chciała komentować całej sprawy.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie