Radna jest niewinna

Wojciech Trzcionka
Radna Halina M.-O. przez cały czas trwania procesu nie opuszczała posiedzeń Rady Powiatu. zdjęcia: Wojciech Trzcionka
Radna Halina M.-O. przez cały czas trwania procesu nie opuszczała posiedzeń Rady Powiatu. zdjęcia: Wojciech Trzcionka
Naruszenie ustawy o samorządzie to jeszcze nie przestępstwo — orzekł sąd. Proces jest pokłosiem słynnej ustawy, podle której radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej w lokalach należących do gminy, chyba ...

Naruszenie ustawy o samorządzie to jeszcze nie przestępstwo — orzekł sąd. Proces jest pokłosiem słynnej ustawy, podle której radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej w lokalach należących do gminy, chyba że zrzekną się mandatu.
Jak wynika z akt sprawy, lekarka miała w 2003 roku zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej w lokalu należącym do samorządu, ale jakiś czas pozostawała wspólnikiem i kierownikiem Cieszyńskiego Ośrodka Patomorfologii Intra, który dzierżawi pomieszczenia od Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej (jego organem założycielskim jest powiat). Według prokuratury lekarka działała w ten sposób na szkodę interesu publicznego, pobierając nienależne jej diety w wysokości 2486 zł.
Prokuratura przekonywała też, że Halina M.-O. nie zrezygnowała z fotela w radzie, uniemożliwiając tym samym objęcie mandatu następnemu w kolejce Janowi Zorychcie, byłemu przewodniczącemu Rady Powiatu. Działała więc na jego szkodę, za co grozi do 3 lat więzienia.

Halina M.-O. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Po pierwszej rozprawie w rozmowie z nami stwierdziła: — Nie było czegoś takiego, że w jednym czasie byłam radną i prowadziłam firmę w budynku powiatu. Mieliśmy umowę z ZZOZ-em, a nie powiatem. A diet nie mogłam nie brać jako radna. Mogę rozdać te pieniądze, ale wziąć je muszę. To pewne kuriozum, ale tak jest.

We wtorek przewodnicząca składu sędziowskiego Anna Cieślar ogłosiła wyrok: — Uniewinniam Halinę M.-O.
Sędzia dowodziła, że radna nie działała na szkodę interesu publicznego ani prywatnego. Co prawda lekarka spóźniła się z decyzją o rezygnacji z działalności w spółce, ale — zdaniem sądu — naruszenie ustawy o samorządzie to jeszcze nie przestępstwo. — Halina M.-O. jest radną i dopóki nie zostanie odwołana przez kompetentny organ, będzie radną. Może więc pobierać diety — uznała sędzia Anna Cieślar. — A czy Jan Zorychta byłby lepszym radnym od Haliny M.-O., trudno rozstrzygnąć.

Radnej nie było na sali, a jej obrońca nie chciał komentować wyroku. Kosztami postępowania obarczony został Skarb Państwa.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie