Przedszkole nie dla dzieci

Andrzej Czerny
W przedszkolu nr 19 dzieci mają najlepsze warunki do rozwoju – twierdzą ich rodzice. Podkreślają, że zapotrzebowanie na kolejne oddziały jest większe, niż sądzą urzędnicy. Andrzej Czerny
W przedszkolu nr 19 dzieci mają najlepsze warunki do rozwoju – twierdzą ich rodzice. Podkreślają, że zapotrzebowanie na kolejne oddziały jest większe, niż sądzą urzędnicy. Andrzej Czerny
Biura Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej powstaną w nieużywanej części budynku przedszkola nr 19 przy ul. Skrajnej, choć rodzice domagają się zwiększenia liczby oddziałów dla dzieci.

Biura Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej powstaną w nieużywanej części budynku przedszkola nr 19 przy ul. Skrajnej, choć rodzice domagają się zwiększenia liczby oddziałów dla dzieci.

Niejeden rodzic chciałby umieścić swoje dzieci w tym właśnie przedszkolu. Placówka cieszy się dobrą opinią, w efekcie na jedno miejsce przypada aż czterech chętnych i dyrekcja musi odmawiać zgłaszającym się rodzicom. Ale w tej chwili wykorzystane są jedynie dwie sale na pierwszym piętrze. Pomieszczenia w dolnej części budynku stoją puste, chociaż zapotrzebowanie od lat jest większe. Tymczasem, jak się okazuje, w tej części budynku zamiast kolejnych oddziałów, mają powstać Biura Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Odnoszę wrażenie, że komuś zależy na tym, by to przedszkole zlikwidować. Nie wiem dlaczego. Na naszym osiedlu jest coraz więcej małych dzieci. Nie każda matka będzie budziła swoje pociechy wczesnym rankiem tylko po to, by zaprowadzić je do przedszkola na drugi koniec miasta. Poza tym, większość przedszkoli w Cieszynie jest przepełniona - skarży się Izabela Traczyk, matka jednego z dzieci.

Bożena Tracz, dyrektorka przedszkola, nie chce się wypowiadać na temat prowadzonej przez siebie placówki. Jednak rodzice twierdzą, że w tym przedszkolu ich pociechy są pod doskonałą opieką. Dzieci uczą się i biorą udział w wielu zabawach.

- Moja córka bardzo lubi to przedszkole. Nie potrafi bez niego żyć. Sama wstaje wcześnie rano, by przyjść jak najwcześniej. Potem jest problem, by ją zabrać - dodaje pani Izabela.

Budynek przedszkola jest w opłakanym stanie. Odpadają zewnętrzne tynki, a przez stare, nieszczelne okna, ucieka ciepłe powietrze. - Taka placówka powinna być lepiej wykorzystana. Od kiedy władze miasta ją przejęły od kopalni "Morcinek", nic z nią nie robią - dorzuca Adam Traczyk, mąż pani Izabeli.

Rodzice skierowali pismo do burmistrza. Z odpowiedzi dowiedzieli się, że władze miejskie nie widzą potrzeby stworzenia dodatkowego oddziału w przedszkolu.

- Nie wiem czy burmistrz w ogóle był w tym przedszkolu i czy wie, jakie tu są warunki. Z różnych okolic miasta rodzice pytają o ewentualne miejsce dla swojego dziecka. Zatem decyzja burmistrza jest dla mnie niezrozumiała - mówi Traczyk.

Zapisać dziecko do przedszkola w Cieszynie nie jest prostą sprawą. Moje nie zostało przyjęte do dwóch. Mieszkamy na odległym osiedlu ZOR i muszę je dowozić aż tutaj. W zasadzie dobrze, że przynajmniej tak się stało ponieważ nie miałbym je z kim zostawić - wyjaśnia Sławomir Kosiarski, inny z rodziców. Jak udało się nam dowiedzieć, władze miejskie nie zamierzają zamykać przedszkola nr 19. Ale również nie chcą zwiększyć ilości dzieci w placówce.

- W tej chwili nie widzę takiej możliwości ani potrzeby. Szykujemy się do kapitalnego remontu tego budynku. Właśnie przygotowywana jest dokumentacja prac, które rozpoczną się w przyszłym roku - wyjaśnia Jan Matuszek, zastępca burmistrza Cieszyna. Dodaje, że w niewykorzystanych obecnie pomieszczeniach przedszkola prawdopodobnie powstanie miejsce dla Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jednocześnie zaprzecza, że w Cieszynie brakuje miejsc dla przedszkolaków.

- Sieć przedszkoli została ustalona przez Radę Miejską. Wszystkie dzieci mogą dzisiaj uczęszczać do tych placówek. Na terenie miasta są przedszkola, w których są miejsca dla maluchów. Rodzice muszą tylko w odpowiednim czasie zgłosić się w wydziale edukacji i dowiedzieć się, w którym przedszkolu są jeszcze wakaty - tłumaczy Matuszek.

Burmistrz rozumie, że najlepszym rozwiązaniem dla każdego rodzica byłoby zaprowadzenie dziecka do placówki, która znajduje się najbliżej miejsca zamieszkania. Ale zauważa też, że niemożliwe jest utrzymywanie w każdym przedszkolu wszystkich grup wiekowych. Powód? Brak ekonomicznego uzasadnienia. Matuszek zapewnia, że miasto wywiązuje się z obowiązku zapewnienia wszystkim dzieciom opieki przedszkolnej.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie