Precz z budami!

DANUTA CZAUS
Dla trzech straganów z Górnego Boru nie znaleziono ustronnego miejsca, gdzie mogłyby się estetycznie przeobrazić. 	ZDJĘCIE: DANUTA CZAUS
Dla trzech straganów z Górnego Boru nie znaleziono ustronnego miejsca, gdzie mogłyby się estetycznie przeobrazić. ZDJĘCIE: DANUTA CZAUS
(SKOCZÓW) Właściciele blaszanych straganów, stojących na miejskim gruncie w osiedlu Górny Bór w Skoczowie, mieli zlikwidować interes do końca czerwca. Pozostaną warunkowo do końca wakacji.

(SKOCZÓW) Właściciele blaszanych straganów, stojących na miejskim gruncie w osiedlu Górny Bór w Skoczowie, mieli zlikwidować interes do końca czerwca. Pozostaną warunkowo do końca wakacji. - Nie możemy pozwolić, żeby miasto szpeciły obskurne budki - mówi burmistrz Jerzy Malik.

Wosiedlu Górny Bór stoją trzy blaszane stragany, które kwalifikuje się do kategorii handlu obwoźnego. Usytuowane są przy ulicy, naprzeciwko dużego supersamu. Oprócz warzyw i owoców sprzedaje się tam odzież i obuwie, co jest zgodne z umową zawartą ponad dziesięć lat temu.

- Rok temu miała być tu budowa nowych bloków, dlatego wymówiono nam dzierżawę. Budowy nie ma, ale my musimy stąd odejść ? żali się Ilona Bulowska, handlująca w tym miejscu od siedmiu lat. - Jest takie bezrobocie, a kiedy człowiek chce pracować i utrzymać jakoś rodzinę, zupełnie nie znajduje u władz zrozumienia. Podpisaliśmy wypowiedzenie dzierżawy, bo nie pozostawiono nam żadnego wyboru. Szukaliśmy gruntu u innych właścicieli, ale ten rejon oprócz miasta ma w posiadaniu jeszcze spółdzielnia mieszkaniowa i tam też nam odmówiono.

Problem blaszanych sklepików, które zwłaszcza wieczorem po zamknięciu mogą szpecić miasto, dotyczy jeszcze jednego miejsca w Skoczowie. Trzy stragany warzywne stoją przy ul. Ustrońskiej pod pawilonem handlowym. Jak mówi Jerzy Malik, burmistrz Skoczowa zostaną one wkrótce przeniesione kilkadziesiąt metrów dalej, na łącznik pomiędzy ulicą Ustrońską i Garbarską. Warunkiem ich istnienia będzie likwidacja tzw. szczęk.

- Nie możemy pozwolić, żeby miasto szpeciły obskurne budki - mówi Jerzy Malik. - Na Górnym Borze sprzedają nie tylko warzywa, ale bardzo różne rzeczy. Wiem, że nie ma zapisu ograniczającego im handel, ale nie chcemy, żeby w mieście tworzono drugie targowisko.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie