Pracowity rok

Wanda Then
Przełom roku to czas podsumowań i snucia planów, zarówno tych zawodowych, jak i prywatnych. To również czas nadziei i marzeń. O projekty i zamiary na najbliższych dwanaście miesięcy zapytaliśmy znanych mieszkańców ...

Przełom roku to czas podsumowań i snucia planów, zarówno tych zawodowych, jak i prywatnych. To również czas nadziei i marzeń. O projekty i zamiary na najbliższych dwanaście miesięcy zapytaliśmy znanych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego. Oto kilka z wypowiedzi, które usłyszeliśmy od samorządowców, ludzi kultury, menedżerów i etnografów.

Będę kręcił o miłości
Franciszek Dzida,
znany filmowiec, prezes AKF Klaps w Chybiu

Mój ostatni film "Wędrowiec" miał dobry rok ubiegły, w nowym roku trzeba więc myśleć o nowym. Powinienem nakręcić obraz, gdzie postacią główną będzie kobieta. To już zdarzało mi się robić wcześniej. Znów chyba przyszedł taki czas, tym bardziej, że dookoła widzę same kobiety. Również w Chybiu wójtem została moja koleżanka. Poza tym panie zajęły najważniejsze stanowiska w Strumieniu, Dębowcu, Skoczowie i Brennej. To jednak świadczy o tym, że są na fali, mają przewagę, pojawiają się coraz częściej. W kręgu działań klubowych znajdą się plany wydawnicze i edukacyjne. Dostaliśmy już część pieniędzy od Stowarzyszenia Filmowców Polskich, teraz nadejdzie reszta z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Mamy za to napisać książkę "Kieślowski w Klapsie". Jest już do tego powołany zespół. Drugie ważne wydarzenie to dwuletni program edukacji filmowej dla młodzieży, uczniów gimnazjów i szkół średnich. Po ostatnich kontaktach nawiązanych na festiwalu w Gdyni mamy zestaw nazwisk producentów, reżyserów, aktorów, operatorów, którzy będą przyjeżdżali do nas na kilkudniowe warsztaty realizowane co miesiąc.

Wykorzystamy fundusze unijne
Bogdan Ficek,
burmistrz Cieszyna

Staję na głowie od rana do wieczora, by dobrze przygotować się do zdobycia wszystkich możliwych funduszy europejskich. Nie możemy uronić ani jednego euro, bo to szansa, która już się więcej nie powtórzy. Poza tym, mamy normalne miejskie problemy, takie jak kanalizacja czy komunikacja, z którymi chcemy się w tym roku uporać. Prywatnie marzy mi się urlop i pobyt w sanatorium, bo po pierwsze wybory to duży wysiłek, poza tym w roku ubiegłym nie miałem czasu na normalny urlop. Czekam na odpowiedź z Narodowego Funduszu Zdrowia czy mam szansę na miejsce w sanatorium, choć na pewno nie będę tam mógł wyjechać zbyt szybko.

Najpierw drugie urodziny, potem kontynuacja
Ewa Gołębiowska,
dyrektorka Śląskiego Zamku Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie

26 stycznia zamek obchodził będzie drugie urodziny. Poza tortem przygotowujemy z tej okazji dwie ważne wystawy. W kolejnym roku funkcjonowania placówki zamierzamy kontynuować te pomysły, które okazały się najbardziej trafione. Na pewno nie zrezygnujemy z projektu wzornictwa. Tym razem przybliżymy wzornictwo Austrii. Nadal odbywały się będą zamkowe spotkania z historią, które zyskały już sobie dużą popularność. Zamierzamy kontynuować prace nad przybliżaniem wiedzy o ginących zawodach i wspaniałych regionalnych tradycjach. Mamy również plany związane z cieszyńskimi ciasteczkami. Musimy wydać drugą część przepisów na te smakołyki. Mamy ich już ponad setkę. Ogłosimy konkurs i zwycięzca będzie pracował nad przygotowaniem drugiej części wydawnictwa. Również w tym roku bogate są plany związane z klubem przedsiębiorcy, który świetnie się rozwija. Prywatnie planuję przeprowadzić się wraz z mężem do nowego drewnianego domu na obrzeżach Cieszyna. W tym roku przypada 25-lecie naszego małżeństwa i to dobry czas na podobne przedsięwzięcia.

Marzą mi się podróże
Małgorzata Kiereś,
etnograf, szefowa Muzeum Beskidzkiego w Wiśle

Udało mi się oddać 300 stron materiału o dorocznej obrzędowości w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim, które opracowałam w roku ubiegłym w ramach stypendium marszałka województwa śląskiego. To mój duży sukces, ale to nie znaczy, że teraz będę miała mniej pracy. Po wielu wysiłkach znalazłam wydawcę i będzie to ukoronowaniem mojej pięcioletniej pracy zbieraczej i kilkumiesięcznego nieustannego siedzenia nad tekstem. Trwają jednocześnie prace nad wydawnictwami lokalnymi. Po dwutomowej monografii Wisły, zaawansowane są przygotowania do wydania pierwszej monografii Istebnej. Gotowych jest już pierwszych 200 stron i staramy się, by pisane były językiem zrozumiałym dla wszystkich. Prywatnie córka kończy studia, więc w tym roku powinien być w domu kolejny magister. Syn jest na aplikacjach adwokackich, więc też całkiem ładnie się prowadzi. Właśnie go ożeniłam i to na prawdziwym góralskim weselu. Wszystkie sprawy związane z domem idą więc świetnie. Moim marzeniem jest wyprawa do Tybetu, Egiptu lub Wietnamu. To miejsca, które poza Śląskiem Cieszyńskim interesują mnie najbardziej.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie