Piłkarze Morcinka urwali punkty Sokołowi, a jutro zagrają z LKS Czaniec

Łukasz Klimaniec
Piłkarze z Kaczyc (jaśniejsze stroje) w Zabrzegu sprawili niespodziankę. Czy jutro też o nią się pokuszą? Łukasz Klimaniec
Piłkarze z Kaczyc (jaśniejsze stroje) w Zabrzegu sprawili niespodziankę. Czy jutro też o nią się pokuszą? Łukasz Klimaniec
Duży niedosyt pozostał w ekipie Morcinka po wyjeździe do Zabrzega. Choć faworytem byli gospodarze, z przebiegu gry nieoczekiwanie więcej klarownych sytuacji mieli zawodnicy Pawła Fukali.

Duży niedosyt pozostał w ekipie Morcinka po wyjeździe do Zabrzega. Choć faworytem byli gospodarze, z przebiegu gry nieoczekiwanie więcej klarownych sytuacji mieli zawodnicy Pawła Fukali. Dość powiedzieć, że w drugiej połowie arbiter nie zauważył, że piłka po strzale pomocnika Morcinka przekroczyła linię bramkową. Ale największe pretensje gracze z Kaczyc mogą mieć do siebie. W 90 minucie mieli dwie wyborne sytuacje do rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść. Najpierw Kamil Adamek w sytuacji sam na sam z golkiperem Sokoła strzelił nieznacznie obok słupka, a Krzysztof Sojka, stojąc przed pustą bramką, trafił piłką w poprzeczkę!

- To była trudna piłka, spadająca. Trzeba było odpowiednio w nią trafić głową - usprawiedliwiał swego piłkarza trener Fukala. Jego zespół zasłużył na słowa pochwały, bo na tle wyżej notowanego Sokoła zaprezentował ofensywny i odważny futbol. Taka konsekwencja będzie potrzebna Morcinkowi jutro. Do Kaczyc przyjeżdża bowiem lider bielskiej ligi okręgowej, LKS Czaniec.

- Morcinek to dobrze grający zespół, widać pracę trenera Fukali - komplementuje rywali Wojciech Madej, szkoleniowiec LKS Czaniec. - Na pewno będą chcieli urwać nam przynajmniej punkt. Ale my jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Zapowiada się ciekawy mecz - uważa trener lidera.

Podobnego zdania jest Paweł Fukala, który podkreśla, że jego zespół jest w stanie pokonać każdego. - Drużyna jest mocna, dobrze przygotowana. Tej wiosny jeszcze nie przegraliśmy meczu. Cieszy, że nie tracimy goli i zbieramy punkty. A potrzebujemy ich jak soli - nie ukrywa szkoleniowiec Morcinka. Mecz jutro o godz. 16.00.

W pozostałych spotkaniach z udziałem drużyn z naszego regionu trudne zadanie czeka zespół Kuźni Ustroń, który zmierzy się w Porąbce z grającą z meczu na mecz coraz lepiej Zaporą. Teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka piłkarzy Cukrownika, którzy w niedzielę jadą do Kaniowa na mecz z przedostatnim Przełomem.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie