No to grzejemy!

WOJCIECH TRZCIONKA
Uciepłowienie osiedla Mały Jaworowy nie wszystkim jego  mieszkańcom się podoba.	 ZDJĘCIE: WOJCIECH TRZCIONKA
Uciepłowienie osiedla Mały Jaworowy nie wszystkim jego mieszkańcom się podoba. ZDJĘCIE: WOJCIECH TRZCIONKA
Zarząd Miasta rozstrzygnął przetarg na podłączenie do sieci cieplnej 26 budynków z 480 mieszkaniami w cieszyńskim osiedlu Mały Jaworowy. Firma przeprowadzająca inwestycję ma czas na jej zakończenie do pierwszych ...

Zarząd Miasta rozstrzygnął przetarg na podłączenie do sieci cieplnej 26 budynków z 480 mieszkaniami w cieszyńskim osiedlu Mały Jaworowy. Firma przeprowadzająca inwestycję ma czas na jej zakończenie do pierwszych mrozów. - Grzać zaczniemy jeszcze jesienią tego roku - zapewnia wiceburmistrz Włodzimierz Cybulski.
Dotychczas osiedle ogrzewane było piecami kaflowymi, kotłami gazowymi i prądem. Mieszkańcy jednak spalali w piecach nie tylko węgiel. Powodowało to znaczne zanieczyszczenie powietrza, dlatego w czerwcu ubiegłego roku Zarząd Miasta wziął udział w konkursie organizowanym przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Złożono projekt likwidacji źródeł niskiej emisji w osiedlu Mały Jaworowy. W październiku ubiegłego roku WFOŚiGW rozstrzygnął konkurs, przyznając Cieszynowi bezzwrotną dotację w wysokości ponad 900 tys. zł oraz możliwość zaciągnięcia dwumilionowej pożyczki na preferencyjnych warunkach z szansą umorzenia 35 proc. kwoty.
- Gdybyśmy nie dostali dofinansowania, miasta nie byłoby stać na przeprowadzenie uciepłowienia osiedla - tłumaczy wiceburmistrz Cybulski. Przed tygodniem rozstrzygnięto przetarg na wykonanie inwestycji. Wygrała go pewna firma z Elbląga, która przeprowadzała już podobne roboty w Knurowie.
Koszt podłączenia osiedla do centralnego ogrzewania będzie prawdopodobnie niższy niż pierwotnie zakładano i wyniesie około 7 mln zł. Inwestorem jest Energetyka Cieszyńska. Roboty ruszą i zakończą się jeszcze w tym roku. Poniesione nakłady powinny się zwrócić po 6 latach od zakończenia inwestycji. - Podpisaliśmy już umowę z wykonawcą prac. Gdyby nie zdążył z ukończeniem inwestycji na czas, czekają go dotkliwe kary finansowe - zastrzega Włodzimierz Cybulski.
Uciepłowienie osiedla Mały Jaworowy nie wszystkim jego mieszkańcom się podoba. Część lokatorów twierdzi, że to uszczęśliwianie na siłę, gdyż przez lata sami sporo zainwestowali w piece, a w dodatku po podłączeniu do miejskiej sieci będą musieli płacić za ogrzewanie dużo więcej. - Tutaj nie wszystkich na to stać. W osiedlu mieszka wielu biednych emerytów, którzy liczą każdy grosz. Nawet niewielka podwyżka będzie dla nich szokiem - przekonuje jedna z mieszkanek.
Władze miasta są przekonane do inwestycji. Liczą, że po jej zakończeniu ludzie zrozumieją sens uciepłowienia osiedla. - Może się zdarzyć, że podczas wykonywania prac ktoś nie wpuści robotników do mieszkania. Najemcy muszą wtedy jednak pamiętać, że teraz otrzymają dotację, a w przyszłości za grzejniki będą musieli płacić sami - tłumaczy burmistrz Bogdan Ficek. - Według naszych symulacji, po zakończeniu inwestycji koszty ogrzewania wzrosną o 8 groszy na metrze kwadratowym. Podrożeje też prawdopodobnie o kilka groszy czynsz, ale za to mieszkańcy będą mieli wygodniejsze życie.
Do miejskiej sieci cieplnej wkrótce zostaną również podłączone nowe bloki stawiane przez prywatnych inwestorów przy ulicach Bucewicza oraz Mickiewicza. W przyszłości miasto zamierza uciepłowić jeszcze starówkę.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie