Nieoczekiwana zmiana w Komendzie Powiatowej Policji

Andrzej Czerny
Trudno jest mi się rozstać z Cieszynem, zwłaszcza że bardzo się zżyłem z policjantami – mówi mł. insp. Krzysztof Mancewicz. fot. Wojciech  Trzcionka
Trudno jest mi się rozstać z Cieszynem, zwłaszcza że bardzo się zżyłem z policjantami – mówi mł. insp. Krzysztof Mancewicz. fot. Wojciech Trzcionka
Gliniarzem jestem od 26 lat. Kocham tę robotę - mówi młodszy inspektor Krzysztof Mancewicz. We wtorek po roku pracy w cieszyńskiej komendzie odszedł ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji.

Gliniarzem jestem od 26 lat. Kocham tę robotę - mówi młodszy inspektor Krzysztof Mancewicz. We wtorek po roku pracy w cieszyńskiej komendzie odszedł ze stanowiska Komendanta Powiatowego Policji. W najbliższy wtorek Arkadiusz Pawełczyk, komendant wojewódzki, oficjalnie wprowadzi go do komendy miejskiej w Bielsku-Białej.

- Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego po roku zostałem przeniesiony w inne miejsce. Może te drobne sukcesy, stabilność pracy oraz dobra współpraca z samorządem spowodowały, że komendant wojewódzki powierzył mi takie trudne zadanie? - zastanawia się Mancewicz. Komendantowi wojewódzkiemu zarzucano, że zwalnia ludzi z powodu wcześniejszej pracy w Milicji Obywatelskiej. Jak widać, to nieprawda, bo Mancewicz pracował w MO przez 10 lat. - Był to dla mnie okres również ciężkiej pracy i wydaje mi się, że nie mam się czego wstydzić - stwierdza ustępujący szeryf powiatu.

Mancewicz ma 47 lata, pochodzi z Goleniowa pod Szczecinem. Nim wstąpił do policji grał w piłkę nożną. Do dziś jest zapalonym kibicem. Uwielbia też boks i wschodnie sztuki walk. Przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej. Skończył wyższą szkołę w Szczytnie. W 1984 roku rozpoczął pracę w Jastrzębiu Zdroju. Najpierw był inspektorem do spraw wykroczeń, potem inspektorem dochodzeniowym. Przez następne pięć lat pełnił funkcję kierownika dzielnicowych. Później został naczelnikiem sekcji kryminalnej, a na koniec zastępcą komendanta.

- Ciężko przychodzi mi się pożegnać z powiatem cieszyńskim. Przede wszystkim ze wspaniałymi ludźmi. Bardzo się związałem z policjantami i to nie tylko z kadrą ale również z tymi, którzy codziennie wykonują tę najcięższą pracę. Oni wszyscy na mnie pracowali. Myślę, że komendant wojewódzki poprzez mój awans, wyraził w ten sposób podziękowanie dla ich pracy - przyznaje Mancewicz.

Jak udało się nam dowiedzieć na swoje stanowisko zaproponował dotychczasowego zastępcę - mł. insp. Janusza Pichę. Czas pokaże czy komendant wojewódzki przychyli się do jego prośby.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie