Na swoim pod kontrolą

Wojciech Trzcionka
Łukasz Midor (czyta gazetę) i Jan Kasprzyk bardzo ucieszyli się z osobnego mieszkania w Domu Dziecka.
Łukasz Midor (czyta gazetę) i Jan Kasprzyk bardzo ucieszyli się z osobnego mieszkania w Domu Dziecka.
Wreszcie mamy święty spokój, no i jest tak domowo — cieszy się Łukasz. Wychowankowie cieszyńskiego Domu Dziecka mogą na własnej skórze wypróbować, co znaczy mieszkać samemu.

Wreszcie mamy święty spokój, no i jest tak domowo — cieszy się Łukasz. Wychowankowie cieszyńskiego Domu Dziecka mogą na własnej skórze wypróbować, co znaczy mieszkać samemu. W placówce właśnie powstało mieszkanie, w którym 18-latkowie uczą się samodzielności.

— Każdy dom dziecka wypracowuje własne programy wychowawcze. Większość zakłada mieszkania gdzieś „na mieście”. My uznaliśmy, że lepiej będzie, jeżeli takie mieszkanie powstanie w naszej placówce. Tu wychowankowie niby już są na swoim, ale jeszcze mamy ich pod kontrolą — wyjaśnia Leszek Toman, dyrektor cieszyńskiego Domu Dziecka.

Mieszkanie powstało na drugim piętrze. Składa się z dużego pokoju, kuchni i łazienki. Wszystko w nich jest nowe. Od tygodnia mieszka tutaj trzech chłopaków — 18-latkowie Łukasz Midor, Mariusz Jankowski i 15-latek Jan Kasprzyk (został dokoptowany do kolegów) oraz ich żółw Arnold. Daleko nie musieli się przeprowadzać, bo przyszli zza ściany. — Wreszcie mamy święty spokój, no i jest tak domowo — cieszy się Łukasz.

Chłopcy dostali mieszkanie, aby nauczyć się samodzielności.
— W Domu Dziecka mieli gotowe obiadki, a tu muszą robić je sami. Ponadto dowiedzą się, ile kosztuje utrzymanie domu, gaz, woda, prąd. To im się przyda, jak wynajmą własne mieszkania — wyjaśnia dyrektor Toman.

— Nasi poprzednicy opuszczali dom z dnia na dzień. My jesteśmy w trochę lepszej sytuacji. Aż szkoda, że będzie trzeba w końcu opuścić nasze nowe cztery ściany — wzdycha Łukasz.

18-latek opuści Dom Dziecka w czerwcu. Zamierza pójść na studia. Mariusz wyjedzie najpewniej do Szczecina, bo tam ma mieszkanie po rodzicach. Zostanie tylko Janek, ale długo nie pomieszka sam, bo wkrótce znowu znajdzie się ktoś, kto będzie się musiał przygotować do nowej rzeczywistości.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie