Morderczyni jest pod obserwacją

(two)
Chłopczyk zginął za tymi drzwiami.  Wojciech Trzcionka
Chłopczyk zginął za tymi drzwiami. Wojciech Trzcionka
Kobieta, która w lutym zamordowała 6-letniego syna swojego przyjaciela, siedzi w Areszcie Śledczym w Krakowie i jest badana przez psychiatrów. — Jeżeli okaże się, że jest chora, to będziemy musieli umorzyć ...

Kobieta, która w lutym zamordowała 6-letniego syna swojego przyjaciela, siedzi w Areszcie Śledczym w Krakowie i jest badana przez psychiatrów. — Jeżeli okaże się, że jest chora, to będziemy musieli umorzyć postępowanie i wystąpić do sądu o umieszczenie kobiety w zakładzie zamkniętym. Wyszłaby z niego dopiero po wyleczeniu — mówi DZ Małgorzata Skórka, szefowa cieszyńskiej Prokuratury Rejonowej.

Tragedia, przypomnijmy, rozegrała się w mieszkaniu socjalnym przy ulicy Bielskiej w Cieszynie. 6-letni Robert dostał kilka ciosów nożem. Zadała je Gabriela, konkubina Zbyszka R., ojca chłopczyka. W chwili popełniania morderstwa była trzeźwa, ale jak mówią sąsiedzi wcześniej leczyła się psychiatrycznie. Matka zamordowanego chłopczyka podejrzewa, że kobieta targnęła się na 6-latka z zazdrości. — Ojciec bardzo kochał Roberta, poświęcał mu cały swój czas, a jej się to nie podobało — mówiła nam Wiloetta Bracka.

Morderczyni do wszystkiego się przyznała. Sąd zdecydował o jej aresztowaniu na trzy miesiące. Zdaniem matki zamordowanego, adekwatną karą dla kobiety byłoby dożywocie. O tym jednak czy kobieta zasiądzie na ławie oskarżonych zdecydują dopiero badania psychiatryczne. Na razie aresztowana została poddana kilkutygodniowej obserwacji psychiatrycznej.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie