Judasz przeszedł przez Skoczów

(two)
Judasz, czyli Roman Kohut z halabardnikami Pawłem Maćkunem i Krzyzstofem Kowalczykiem. WOJCIECH TRZCIONKA
Judasz, czyli Roman Kohut z halabardnikami Pawłem Maćkunem i Krzyzstofem Kowalczykiem. WOJCIECH TRZCIONKA
Tylko w Skoczowie przetrwała wielkopiątkowa tradycja wodzenia Judasza (Judosza, jak mówią miejscowi). Strażak Roman Kohut zakłada wysoką na trzy metry słomianą kukłę ozdobiona kolorowymi wstążkami i naszyjnikiem z 30 ...

Tylko w Skoczowie przetrwała wielkopiątkowa tradycja wodzenia Judasza (Judosza, jak mówią miejscowi). Strażak Roman Kohut zakłada wysoką na trzy metry słomianą kukłę ozdobiona kolorowymi wstążkami i naszyjnikiem z 30 srebrnikami, a potem z dwoma halabardnikami przemierza starówkę.

Za nimi podążają dzieci z klekotkami bez przerwy skandując „kle, kle, kle”. Dzisiaj kilka minut po g. 12 Judasz zostanie spalony. Wraz z nim zginie zło, które mogłoby szkodzić miastu i jego mieszkańcom.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie