I Liceum Ogólnokształcące im. Antoniego Osuchowskiego świętowało 110-lecie

Wojciech Trzcionka
I Liceum Ogólnokształcące im. Antoniego Osuchowskiego ukończyło wielu naukowców, dyplomatów, ministrów. W sobotę po korytarzach wiekowej szkoły kręcili się obecni uczniowie i dawni absolwenci.

I Liceum Ogólnokształcące im. Antoniego Osuchowskiego ukończyło wielu naukowców, dyplomatów, ministrów.
W sobotę po korytarzach wiekowej szkoły kręcili się obecni uczniowie i dawni absolwenci. Zaglądali w stare kąty, wspominali uroczysty moment pasowania na ucznia, nauczycieli, wagary, pierwszego papierosa w szatni, trampki, tarcze, czy czasy, gdy makijaż był rzeczą zakazaną.

— Tu była geografia, a tu matematyka. Sala gimnastyczna w ogóle się nie zmieniła. Dzwonek też ten sam. Wyje, że aż ciarki przechodzą — powtarzali dawni absolwenci.

Gimnazjum Polskie powstało w 1895 roku z inicjatywy Macierzy Szkolnej dla Księstwa Cieszyńskiego.
— Była to pierwsza polska szkoła od Wrocławia po Ostrawę. Początkowo władze austriackie nie chciały się zgodzić na polską maturę, ale w końcu w 1903 roku przystały na nią. Egzamin wypadł tak znakomicie, że monarchia zaczęła finansować gimnazjum — opowiada Mateusz Czupryna, były dyrektor „Osucha”. — Poziom był tu wyższy niż w wielu austriackich szkołach. Dlatego sporo uczniów nie kończyło gimnazjum, a powtarzanie klasy było czymś normalnym.

Mury cieszyńskiego liceum opuściło wielu naukowców, dyplomatów, ministrów. Tu maturę zdawali Stanisław Hadyna, twórca zespołu Śląsk, czy Franciszek Kępka, szybowcowy mistrz świata. Absolwentem „Osucha” jest też Ireneusz Szarzec, obecny burmistrz Ustronia. W sobotę przyszedł na Dni Otwarte w liceum. W ławce usiadł z żoną Agatą (z domu Albrewczyńską). — Jedni trafiali do tej szkoły, bo taka była moda albo rodzinna tradycja, a ja przyszedłem tu za nią, z miłości — wspominał burmistrz.
„Osuch” nadal ma dobrą renomę. Uczy się tu 680 uczniów. — Jako jedyna szkoła na Śląsku Cieszyńskim mamy tylu olimpijczyków, że stale utrzymujemy się w rankingu najlepszych liceów — cieszy się Janusz Łukomski-Prajzner, dyrektor jubilata. W sobotę nauczyciele i absolwenci liceum spotkali się w swoich klasach, a po południu na uroczystej gali .

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie