Dzięgielów: 47. Tydzień Ewangelizacyjny

[email protected]
Dzisiejsze seminarium "Już mi niosą suknię z welonem" zainteresuje zapewne głównie panie.
Dzisiejsze seminarium "Już mi niosą suknię z welonem" zainteresuje zapewne głównie panie.
Przygryzła wargę, łzy wezbrały w jej oczach, paliło ją w gardle. Jej dzieci są takimi egoistami! "Powinnam natychmiast je wydziedziczyć. Wtedy by się ocknęły! Gdybym śmiertelnie zachorowała, na przykład na raka i ...

Przygryzła wargę, łzy wezbrały w jej oczach, paliło ją w gardle. Jej dzieci są takimi egoistami! "Powinnam natychmiast je wydziedziczyć. Wtedy by się ocknęły! Gdybym śmiertelnie zachorowała, na przykład na raka i cierpiała przez wiele miesięcy... Może wtedy byłoby im przykro, może nawet mężowi byłoby przykro".

Być może wiele osób zna to nie tyle z teorii, ale z własnego doświadczenia - zranienia. Może miały one miejsce w dzieciństwie? Może rodzice nie okazywali ci miłości, nigdy nie powiedzieli, że cię kochają? A może ktoś z nich stale przez wiele lat powtarzał ci, że w życiu do niczego nie dojdziesz, bo marnie się uczysz, jesteś niechcianym dzieckiem lub zaadoptowanym z litości? Nie tylko mówiono ci to, ale cały czas dawano bardzo wyraźnie do zrozumienia. Może w twoim małżeństwie byłaś lub nadal jesteś raniona przez swojego męża? A może raniony jesteś przez żonę, która stale ma do ciebie pretensje i żal, że jesteś nieudacznikiem i przez ciebie zmarnowała sobie całe swoje życie? Może jesteś raniony przez swoje dzieci, poprzez to, w jaki sposób się do ciebie odnoszą, a może w ogóle z tobą nie rozmawiają? Wiesz, że trudno z tym żyć. Obsesyjne myśli wracają każdego ranka i nie pozwalają zasnąć wieczorem.

Zranienie, to rana duszy. W sferze emocjonalnej może ona być spowodowana odrzuceniem, brakiem akceptacji i miłości rodziców lub brakiem poczucia bezpieczeństwa, nienawiścią, molestowaniem seksualnym. Zranienia są często głęboko skrywaną tajemnicą. Najczęściej wstydzimy się o nich mówić. Nie okazujemy ich na zewnątrz, staramy się o nich zapomnieć lub wyprzeć je z pamięci, lecz one tkwią gdzieś głęboko, jak drzazga i sprawiają, że tak trudno jest żyć. Są jak rana, która otwiera się i boli, ilekroć widzimy osobę będącą powodem naszego bólu lub gdy wracamy pamięcią do nieprzyjemnych wydarzeń. Niewyleczone, niewyznane powodują ustawiczne poczucie krzywdy, żal, gniew i doprowadzają do głębokiego zgorzknienia.

Bóg może uwolnić człowieka od zranień, bez względu na to, jak wielkie by one były. Tylko Bóg może sprawić, że te rany, nieraz bardzo głębokie, zostaną wyczyszczone i wszystko się zagoi! Może uważasz, że to niemożliwe lub powiesz: "Dobra, Bóg może uwolnić od zranień, może uleczyć, ale nie mnie. W moim przypadku to nie zadziała!" Może po prostu nie chcesz, by Bóg uwolnił cię od twojego zranienia, bo przyzwyczaiłeś się już do użalania się nad samym sobą i prawdę powiedziawszy zaczęło ci być z tym dobrze. Specjaliści ostrzegają, że kultywowanie w sobie goryczy nie zmieni osoby, która jest jej przyczyną, ale na pewno zmieni ciebie. I nie będzie to zmiana na lepsze... Sprawią, że staniesz się zgorzkniały i przykry dla wszystkich wokół, ponieważ twoim jedynym pragnieniem będzie zobaczyć, jak ich sprawcy zostają ukarani.

Powodów goryczy może być mnóstwo: nieobecny czy też stosujący przemoc rodzic, któremu nie możemy przebaczyć; rozwód, który przeżywamy ciągle na nowo; bezmyślne słowa przyjaciela, który nawet nie jest świadomy ich skutków; szef, który pominął cię przy awansie. Poprzez gromadzenie w sobie urazów pozwalamy goryczy zapuścić korzenie w naszym umyśle.

Nie ma takiego zranienia którego Pan Bóg, Jezus Chrystus nie byłby w stanie uleczyć. Nie ma takiej emocjonalnej rany, której Bóg nie byłby w stanie zabliźnić. Jednak żeby rana zaczęła się goić, musi być oczyszczona. A oczyszczenie zaczyna się od przebaczenia! Zapytano kiedyś grupę lekarzy, które emocje wywołują najwięcej chorób somatycznych. Odpowiedź brzmiała: złość i brak przebaczenia - ponieważ zatruwają one cały organizm. Wpływają nie tylko na psychikę, ale niszczą też ciało. Powodują migreny, bóle żołądka i jelit, zaburzenia pracy serca.

Bóg sam mówi o sobie: ja chcę opatrzyć zranione owce, chcę i mogę to zrobić! Jezus mówi: Jeśli chcesz być wolny, musisz przebaczyć tym, którzy cię zranili. Ale człowiek o własnych siłach nie potrafi tego zrobić. Bez Bożej pomocy, bez oddania swojego życia Jezusowi, nie będzie nigdy mógł tego zrobić. Będzie go stać tylko na rozpamiętywanie swojego bólu i doznanych krzywd. Czy jesteś gotowy do tego, aby przyznać się przed samym sobą do zranień, jakich doświadczyłeś? Czy chcesz być uwolniony od przeszłości, od wspomnień pełnych bólu i upokorzenia? Czy chcesz oddać swoje życie Jezusowi, bo to jest jedyny sposób na to, by ten cudowny lekarz, mając twoje przyzwolenie, mógł rozpocząć leczenie twojej duszy, serca i emocji? Bóg działa w tych sercach, które do Niego należą.

ks. Leszek Czyż, tegoroczny ewangelista TE

CO BĘDZIE SIĘ DZIAŁO?

PIĄTEK
GODZ. 11.30

SEMINARIUM „JUŻ MI NIOSĄ SUKNIĘ Z WELONEM”
O tym, jak nasze plany i wyobrażenia często odbiegają od tego, co niesie życie. Jak być samą a nie samotną, szczęśliwą a nie zgorzkniałą, ufną a nie zrozpaczoną?

GODZ. 16.00
EWANGELIZACJA POCZUCIE WINY
Poczucie winy i wyrzuty sumienia z powodu popełnionych czynów są jedną z głównych przyczyn chorób psychicznych. Jak pozbyć się ustawicznie gnębiącego poczucia winy i odzyskać spokój wewnętrzny?

GODZ. 20.00
KONCERT UWIELBIAJĄCY ZESPÓŁ CME
Dynamicznie, interakcyjnie, radośnie – pop, rock i worship. Będzie czas na modlitwę
i oddawanie chwały Bogu.

SOBOTA
GODZ. 9.45

WYKłAD
OŻYWCZE TCHNIENIE
Wykładowca postara się odpowiedzieć na pytanie co zrobić, gdy czujemy się wypaleni, a sytuacja, w której się znaleźliśmy nas przerasta.

GODZ. 11.30
PANEL DYSKUSYJNY „CO TY WIESZ O MAŁŻEŃSTWIE?”
Spotkanie z jedną rodziną, ale z trzema małżeństwami, trzema pokoleniami o różnym doświadczeniu życiowym. Jak wygląda wspólne życie w małżeństwie i rodzinie?

GODZ. 16.00
EWANGELIZACJA WOLNOŚĆ
Często wolność rozumiana jest jako odrzucenie wszelkich panujących zasad, norm i reguł, które trudno zaakceptować lub jako próby ograniczenia czy zniewolenia. Czym zatem jest prawdziwa wolność i czy można ją znaleźć?

GODZ. 20.00
WECZÓR REFLEKSJI ZESPÓŁ CME
Będzie to czas wyciszenia, zamyślenia, skupienia myśli na Bogu, na naszej osobistej relacji z Nim.

NIEDZIELA
GODZ. 9.00

NABOŻEŃSTWO Z WIECZERZĄ PAŃSKĄ

Godz. 11.00
WYKŁAD „LEKCJA PłYWANIA W RZECE”
Co symbolizuje „rzeka życia” i jakie ma to odniesienie do ciebie? Tu dowiesz się, jak możesz zostać użyty, by przynosić życie, dokądkolwiek pójdziesz.

Godz. 14.00
FINAŁ KONKURSU „JONASZ”
Przez cały tydzień trwał konkurs na najlepszą znajomość Ewangelii Łukasza. W niedzielę poznamy osobę, która wykaże się największą wiedzą na jej temat.

GODZ. 16.00
EWANGELIZACJAKOMPROMIS W ŻYCIU CZŁOWIEKA WIERZĄCEGO
Chrześcijaństwo nie jest dla tchórzy. Na to, by przyznać się, że jesteś grzesznikiem i powierzyć swoje życie Chrystusowi, potrzeba wielkiej odwagi. Jeszcze więcej odwagi wymaga życie dla Boga, kiedy przychodzą ciężkie chwile i stajesz przed dylematem pójścia na kompromis.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie