Do trzech ciężko odliczyć

Wojciech Trzcionka
Włoch Luca Cattaneo przyjechał do Cieszyna z dziewczyną, Hiszpanką Martą  Rodriguez-Diaz. Oboje znają tylko kilka polskich słów. Fot; Wojciech Trzcionka
Włoch Luca Cattaneo przyjechał do Cieszyna z dziewczyną, Hiszpanką Martą Rodriguez-Diaz. Oboje znają tylko kilka polskich słów. Fot; Wojciech Trzcionka
Włoch Luca Cattaneo przez rok mieszkał w Katowicach, ale po polsku dogadać się z nim nie ma szans. Kłopot ma nawet z pojedynczymi słowami. Liczy jednak, że już niedługo, bo od poniedziałku chodzi na zajęcia w 14.

Włoch Luca Cattaneo przez rok mieszkał w Katowicach, ale po polsku dogadać się z nim nie ma szans. Kłopot ma nawet z pojedynczymi słowami. Liczy jednak, że już niedługo, bo od poniedziałku chodzi na zajęcia w 14. Letniej Szkoły Języka, Literatury i Kultury Polskiej, która przez cały sierpień działa w filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie.

— Język polski jest bardzo trudny. Już z samym „psepszraszam” (chodzi o „przepraszam” — przy. red.) mam problem — mówi po angielsku 23-letni Włoch. Podobnego zdania jest większość obcokrajowców, która przyjechała do Cieszyna. — Najlepsza byla by sie urodzić w Polska — szeroko się uśmiecha 52-letni Japończyk Hajimo Watanabe.
W tym roku w letniej szkole bierze udział 130 obcokrajowców z 34 krajów. Są wśród nich Chińczycy, Gruzini, Pakistańczycy, Amerykanie, Kanadyjczycy. Równolegle w filii odbywają się też 8. Kolegium Polsko-Austriackie (30 osób) i Podyplomowe Studium Nauczania Kultury Polskiej i Języka Polskiego dla nauczycieli z Węgier (20 uczestników).
Młodzi ludzie uczą się w Cieszynie języka polskiego, poznają naszą kulturę, historię, obyczaje. Oglądają polskie spektakle, filmy, spotykają znanych ludzi, odwiedzają ciekawe miejsca. Kursy, których są stypendystami albo które opłacili sami odbywają się w różnych grupach, w zależności od zaawansowania językowego.

Niektórzy cudzoziemcy znają polski bardzo dobrze i chcą się tylko podszkolić. Inni zaczynają naukę od zera. Mówią, że wybrali Cieszyn, bo tutejsza szkoła ma renomę, a poza tym dobrych lektorów. Są też konkursy oraz popularny sprawdzian ortograficzny.

— Z początku jest bardzo trudna. Każde słowo, nawet tak prosta jak „czesc” cięsko sie wymawia, ale z czasem moźna sia przyzwyczajac. Ale słowiańskie języki są piękna — mówi Carla Villa, 21-letnia Włoszka.
— Polska piekny jezyk. Ale truda. Takie proste „tszy” („trzy” — przyp. red.) nawet cieżka — uśmiecha się Hajimo Watanabe.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie