Ciemna strona miasta nad Olzą

Wojciech Trzcionka
Ryszard Makarewicz jest architektem wnętrz. Kiedyś był miejskim konserwatorem zabytków. zdjęcia: wojciech trzcionka
Ryszard Makarewicz jest architektem wnętrz. Kiedyś był miejskim konserwatorem zabytków. zdjęcia: wojciech trzcionka
Nie ma się co obrażać. Te zdjęcia to fakty — przekonują twórcy internetowej strony, która pokazuje drugie oblicze Cieszyna. Władze miasta są zdegustowane.

Nie ma się co obrażać. Te zdjęcia to fakty — przekonują twórcy internetowej strony, która pokazuje drugie oblicze Cieszyna. Władze miasta są zdegustowane.

Cieszyniacy stworzyli w internecie listę najbrzydszych miejsc w mieście. Po co? — Ludzie mówią, żeby takich rzeczy nie pokazywać, bo odstraszają turystów. A ja mówię, że trzeba pokazywać i zmieniać, bo nie wszystko w mieście wygląda jak na widokówkach — przekonuje Ryszard Makarewicz, który razem z synem Janem stworzył „antywizytówkę” Cieszyna.
Ciemną stronę miasta można zobaczyć na 29 zdjęciach. Autorzy strony (http://cieszynstarozytny.50webs.com) obfotografowali brudne podwórka starówki, blaszane budy miejskiego targowiska, zniszczone kamienice i dworzec kolejowy, obdarte mury, szpetne garaże nieopodal Rynku i wyrastające z ziemi rury ciepłownicze. Obrazkom szpetnych miejsc towarzyszą łacińskie nazwy i sentencje oraz różne dźwięki — na przykład oglądając targowisko kwiczą świnie. Makarewiczowie mówią, że to taki nietypowy spacer dydaktyczny po mieście.

— Naszą stronę nazwaliśmy „Cieszyn starożytny”, chociaż starożytności tutaj nie ma. Cofamy się za to, dokopujemy się do starożytności. Widać ją głównie w niedziele, gdy miasto pustoszeje i wychodzą różne „koszmarki” — mówi pan Ryszard, z zawodu architekt wnętrz.

Strona ma poruszyć, pokazać wstydliwe miejsca, których unika się w przewodnikach. Makarewiczowie chcieliby, żeby po obejrzeniu ich witryny władze miasta, projektanci, architekci i konserwatorzy zabytków zaczęli zastanawiać się, co zrobić, żeby w Cieszynie zaczęło ubywać brzydkich miejsc. — Na razie tylko zamiatamy problem pod dywan — mówi Ryszard Makarewicz.

Strona zebrała pozytywne recenzje wśród internautów. Władzom miasta nie spodobała się. Architekt zdaje sobie sprawę, że nacisnął urzędnikom na odcisk, ale zapowiada, że będzie rozbudowywał witrynę. — Nie ma się co obrażać. Te zdjęcia to fakty — przekonuje.


Podła działalność
Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna

Wszyscy jesteśmy zainteresowani tym, aby takie brzydkie oblicza miasta eliminować. Obejrzałem tę stronę. Jestem zdegustowany, bo niektóre zdjęcia są nieaktualne. Nie zamierzamy się jednak obrażać. Jeżeli jest co poprawiać, to będziemy to poprawiać. Ale z drugiej strony sama działalność tak ukierunkowana jest podła. Nie waham się tego powiedzieć. Można przecież zrobić taką witrynę, w której odnotowane będą wyłącznie przypadki przekroczenia uprawnień przez dziennikarzy, albo wpadki pijanych policjantów. To jednak tworzenie atmosfery nagonki, żenujący poziom. Autor strony robi wszystko, aby zniechęcić ludzi do Cieszyna. Zapewniam jednak, że to, co leży w gestii miasta, zostanie naprawione, ale niektóre sfotografowane miejsca to własność prywatna i niewiele możemy z tym zrobić.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie