Bractwo Kurkowe z Cieszyna wczoraj zakończyło swój sezon

(klm)
Mariusz Rychlik (z lewej) i Wiesław Ruman  z Cieszyńskiego Bractwa Kurkowego sprawdzają efekty strzelania kolegów. jacek rojkowski
Mariusz Rychlik (z lewej) i Wiesław Ruman z Cieszyńskiego Bractwa Kurkowego sprawdzają efekty strzelania kolegów. jacek rojkowski
Huk, a potem ogromna smuga białego dymu unosząca się z zabytkowego karabinu ładowanego czarnym prochem — to wizytówka Bractwa Kurkowego z Cieszyna.

Huk, a potem ogromna smuga białego dymu unosząca się z zabytkowego karabinu ładowanego czarnym prochem — to wizytówka Bractwa Kurkowego z Cieszyna. Wczoraj jego członkowie spotkali się w Goleszowie na strzelnicy myśliwskiej, gdzie okazjonalnym strzelaniem zakończyli tegoroczny sezon. Ubranym w niebieskie bluzy mundurowe cieszyńskim miłośnikom broni kurkowej towarzyszyli przedstawicieli bractw m. in. z Pszczyny, Rybnika, Zabrza i Żor oraz goście z Niemiec.

— Dla naszego bractwa ten rok był bardzo dobry, bo uzyskiwaliśmy wysokie wyniki. Niemal w każdej klasyfikacji bierzemy udział i sprawdzamy się — cieszył się Jacek Krentowicz, prezes cieszyńskiego bractwa.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie