Bo ja jestem z Cieszyna!

(two)
Teresa Zemła sprzedaje coraz więcej takich naklejek.
Teresa Zemła sprzedaje coraz więcej takich naklejek.
Nie wszyscy, szczególnie poza Śląskiem, wiedzą co kryje się pod symbolami "SCI" na tablicach rejestracyjnych, dlatego cieszyniacy wypuścili na rynek specjalne naklejki "Księstwo Cieszyńskie.

Nie wszyscy, szczególnie poza Śląskiem, wiedzą co kryje się pod symbolami "SCI" na tablicach rejestracyjnych, dlatego cieszyniacy wypuścili na rynek specjalne naklejki "Księstwo Cieszyńskie. Jo je stela!" ("Jestem stąd!") rozwiewające wszelkie wątpliwości.

Naklejki zaprojektowali miłośnicy regionu, członkowie Bractwa Księstwa Cieszyńskiego. Początkowo robili je dla własnych potrzeb, ale zainteresowanie nimi było coraz większe więc ostatnio postanowili wydrukować aż 4 tys. egzemplarzy i rozprowadzić je po sklepach. - Jesteśmy dumni z tego, gdzie mieszkamy i chcemy podkreślać tożsamość lokalną, gdziekolwiek pojedziemy - przekonuje Aleksander Górka, wiceprezes bractwa.

Naklejki cieszą się sporym powodzeniem. Kupują je nawet Polacy z Zaolzia i turyści odwiedzający Cieszyn. - Niektórzy pytają co znaczy stela. Tłumaczę im wtedy, że ja jestem stela, a oni "nie stela" i już wszystko jest jasne - przekonuje Teresa Zemła ze sklepu z pamiątkami.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie