Beskid Skoczów zaczął zwyciężać w imponującym stylu

(klm)
Beskid Skoczów przez dwa miesiące nie potrafił wygrać w IV lidze. Ale gdy zaczął zwyciężać, to w imponującym stylu. W sobotę wygrał trzeci raz z rzędu, sensacyjnie pokonując w Rybniku Energetyka ROW, lidera tabeli, aż ...

Beskid Skoczów przez dwa miesiące nie potrafił wygrać w IV lidze. Ale gdy zaczął zwyciężać, to w imponującym stylu. W sobotę wygrał trzeci raz z rzędu, sensacyjnie pokonując w Rybniku Energetyka ROW, lidera tabeli, aż 3:0. - Wiedziałem, że możemy wygrać z Energetykiem - mówi Piotr Mandrysz, trener Beskidu. - Powtarzałem to chłopakom w ciągu tygodnia i na odprawie przedmeczowej. Jeśli są w optymalnej formie i realizują założenia, mogą wygrać niemal z każdym. Forma drużyny nie jest niespodzianką. Mandrysz tłumaczy, że słabszą postawę w środku rundy spowodowały kontuzje kluczowych graczy, Pawła Stalmacha i Damiana Szczęsnego. Teraz obaj wrócili. Fanów Beskidu cieszy zwłaszcza postawa Szczęsnego, który przełamał strzelecką niemoc i w ostatnich dwóch meczach strzelił dwa gole. - Damian miał dwie kontuzje, a potem grał, nie będąc w pełni sił. Jeśli dobrze przepracuje zimę, powinien grać jeszcze lepiej - przekonuje Mandrysz.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie