1246 kilometrów w 52 godziny i 20 minut

(two)
Radek Kysely z Trzyńca wymyślił wyścig. Foto; WOJCIECH TRZCIONKA
Radek Kysely z Trzyńca wymyślił wyścig. Foto; WOJCIECH TRZCIONKA
1246 kilometrów pokonali rowerzyści, którzy w ub. tygodniu objechali Czechy. Na starcie w Trzyńcu stanęło pięciu zawodników z Czech i Słowacji, ale w niedzielę do mety dojechała tylko trójka.

1246 kilometrów pokonali rowerzyści, którzy w ub. tygodniu objechali Czechy. Na starcie w Trzyńcu stanęło pięciu zawodników z Czech i Słowacji, ale w niedzielę do mety dojechała tylko trójka. Najlepsi z nich pokonali trasę jadąc prawie non stop (z przerwami na posiłek i toaletę) przez 52 godziny i 20 minut. Pomysłodawcą wyścigu jest Radek Kysely z Trzyńca. - Mój ojciec Bohumil pokonał 2000 km jadąc non stop i nawet dostał się do Księgi rekordów Guinnessa, ale teraz ma już 61 lat i ktoś musiał przejąć jego pasję. Postanowiłem kontynuować tradycję. W przyszłym roku chcę zorganizować drugi wyścig dookoła Czech, może już z udziałem Polaka - mówi 36-latek.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie